Powrót do szkoły a koronawirus

Powrót do szkoły a koronawirus

W tym tygodniu uczniowie powinni wrócić do przedszkoli oraz szkół, jednak mimo to ciągle zwątpienie wzbudza pandemia koronawirusa, z którą zwalczamy od samego początku roku. W marcu młodzież przeszła na nauczanie ez wychodzenia z domów i z pewnością okazało się to jedną z przyczyn, dzięki którym dało się powstrzymać natężony rozwój epidemii w naszym kraju. Jednak czy pandemia teraz okazuje się już tak zrównoważona, żeby otworzyć żłobki, przedszkola oraz szkoły a następnie pozwolić uczniom chodzić na lekcje?

Każdy ma inne podejście do problemu

Nie istnieje jedyna słuszna odpowiedź, co może być najodpowiedniejsze - wypuszczenie uczniów do szkół, czy przymus kontynuacji nauki zdalnej. Dla przykładu osoby mające wątpliwości i epidemiolodzy mówią, że toż to właśnie maluchy najprościej rozsiewają różnego rodzaju bakterie oraz wirusy, a szkoły mogą okazać się doskonałym miejscem, gdzie się rozwijają infekcje. Doskonale każdy z nas to zna - na zajęcia trafi jedno podziębione dziecko i w następnym momencie choruje dużo więcej maluchów.

Inni ludzie komunikują, że opracowano wiele procedur, do których powinny stosować się placówki oświatowe, by mieć szansę ugościć w tym roku szkolnym swoich podopiecznych. Aczkolwiek czy to dobre rozwiązanie, by spora ilość uczniów była w jednej klasie? Czy możemy mieć pewność, że podopieczni z najniższych klas będą umiały postępować zgodnie z zaleceniami? Lekarze komunikują, iż nie całkiem.

Na naukę zdalną skarżą się czasem uczniowie i rodzice. Głównie koronawirus zadział na maturzystów, którzy upierają się, że przez te miesiące zdalnego nauczania okażą się niezbyt dobrze przygotowani do matur (patrząc na to z drugiej strony w 2020 roku matura nie przebiegła wcale słabo). Kluczowe jest jednakże to, że nie wszyscy uczniowie muszą mieć Internet i komputer. Wśród rodzin, w których urodziło się wiele dzieci jest tak, że w domu jest wyłącznie jeden sprzęt komputerowy. Opiekunowie miewają zatem problem w organizowaniu swoim latoroślom elekcji w tym samym momencie.

Kluczowe są także kwestie społeczne. Placówki szkolne będą bardzo ważnym elementem w rozwoju psychologicznym dzieci. W szkole uczymy się funkcjonowania w społeczeństwie oraz mamy szansę zawierać relacje oparte na przyjaźni. Rzecz jasna w obecnej sytuacji kwestie życia w społeczeństwie mogą być mało kluczowe, bo naprawdę liczy się dobre samopoczucie uczniów, ich rodziców i pedagogów.

Dużo zależy od samych uczniów oraz szkolnej kadry

Szerzenie się epidemii zależeć będzie na pewno od kwestii, czy uczniowie będą w stanie przestrzegać obostrzeń wskazanych przez Stację Sanitarno-Epidemiologiczną oraz czy nauczyciele będą potrafili to wykorzystywanie zapisów upilnować. Sceptycy mówią, iż wypuszczenie uczniów do budynków oświatowych sprawi gwałtowniejszy postęp pandemii, a w rezultacie oświatowe placówki zostaną wstrzymane za chwilę. Należy oglądać nieustannie informacje, bowiem na samym początku nadchodzącego miesiąca dużo się może zmienić.