Naprawdę dobry bój graczy Chelsea Londyn! Finałowe starcie w tym sezonie nie dla graczy Realu!

Naprawdę dobry bój graczy Chelsea Londyn! Finałowe starcie w tym sezonie nie dla graczy Realu!

Piłka nożna to na chwilę obecną najpopularniejsza dyscyplina na naszej planecie. Wielbicieli tego sportu istnieje naprawdę dużo, dlatego właśnie nie powinno dziwić to, iż starcia piłkarskie cieszą się wspaniałymi rezultatami transmisji. Koszty za piłkarskie gwiazdy co roku coraz większe i właśnie tak drużyny mogą zyskiwać znacznie więcej środków finansowych. Mecze 1/2 finału turnieju Champions League zostały rozegrane w poprzednim tygodniu. Champions League to niesamowicie istotne pojedynki i dowolny szanujący się wielbiciel nożnej piłki ma świadomość tego. W półfinałowej batalii naprzeciw siebie stanęły do walki ekipy mistrza La Liga oraz Chelsea z Londynu, a to prowadzi do tego że wszyscy wiedzieli, iż można się spodziewać bardzo dobrego pojedynku. Obie drużyny zaprezentowały wspaniałe umiejętności i z całą pewnością półfinał nie zawiódł wyobrażeń kibiców piłkarskich. Do finałowego starcia mogła wskoczyć tylko jedna drużyna i trzeba mieć świadomość, gdyż gracze oraz selekcjonerzy mieli tego świadomość.

W radio to spotkanie półfinałowe również było charakteryzowane jako walka dwóch młodych i doskonale spisujących się selekcjonerów. Zidane oraz Tuchel Thomas to selekcjonerzy, którzy na przestrzeni ostatnich lat w trenerskim świecie byli w stanie wybudować sobie potężną reputację. Zinedine Zidane jako selekcjoner obecnego mistrza Hiszpanii okazję miał na czwarty swój finałowy mecz Champions League w ciągu ostatnich pięciu lat. I choć to bez wątpienia jest solidne osiągnięcie, to ostatecznie przez niego trenowana drużyna nie dała rady wywalczyć awansu. Chelsea Londyn zapewniła sobie klasyfikację do finałowego meczu Champions League, gdyż pokonała mistrza La Liga. Warto pamiętać o tym, że zawodnicy szkoleni przez Tuchela zafundowali fanom wspaniałe dziewięćdziesiąt minut tamtego dnia. Dotychczasowi mistrzowie hiszpańskich rozgrywek mogą być zadowoleni z tego, że dali sobie wpakować tak mało bramek, gdyż zaprezentowali się kiepsko. Londyńska Chelsea w finałowym meczu z Manchesterem City Pepa Guardioli.