Piłkarze naszej kadry są znacznie bliżej rywalizowania w barażowych zmaganiach po tym jak pokonali narodową kadrę Albanii! Niezwykle trudne spotkanie polskiego zespołu w kwalifikacjach do przyszłorocznego mundialu!

Piłkarze naszej kadry są znacznie bliżej rywalizowania w barażowych zmaganiach po tym jak pokonali narodową kadrę Albanii! Niezwykle trudne spotkanie polskiego zespołu w kwalifikacjach do przyszłorocznego mundialu!

Zakwalifikowanie się do światowego czempionatu jest bez najmniejszych wątpliwości niezwykle istotne dla futbolowych fanów z całego świata. Ze względu na sytuację z COVID-19 z poprzedniego roku rozgrywane aktualnie zmagania eliminacyjne musiały zostać w takim przypadku wyjątkowo przyspieszone. Polska reprezentacja piłkarska zainaugurowała rywalizację w eliminacjach do mundialu ze świeżo zatrudnionym selekcjonerem Sousą, którego zadaniem było przygotować zespół do batalii o promocję na rozgrywane w przyszłym roku światowe mistrzostwa w Katarze. Dla kadry polskiej start zmagań w eliminacjach nie był specjalnie udany, lecz najistotniejsze jest to, że daliśmy radę zdobyć parę ważnych punktów. We wtorek na wieczór rywalem kadry narodowej Polski była albańska kadra narodowa, która przed pierwszym gwizdkiem w tym starciu plasowała się o jedno miejsce wyżej w klasyfikacji grupy eliminacyjne. To oznaczało, iż nasi zawodnicy muszą triumfować, jeżeli w dalszym ciągu chcieli rozmyślać o promocji na światowy czempionat.

Należy zwrócić uwagę na fakt, iż start tego spotkania był niezwykle zacięte i naprawdę ciężko było ustalić głównego faworyta do zgarnięcia trzech punktów. Pierwsze czterdzieści pięć minut meczu zakończyła się rezultatem zero do zera, co bez wątpienia było znacznie korzystniejszą okolicznością dla narodowej reprezentacji Albanii. Gra zawodników naszej drużyny w następnej połowie wyglądała znacznie lepiej i byliśmy znaczne bliżej ustrzelenia gola. Polska drużyna narodowa w ostatecznym rozrachunku zdołała ustrzelić bramkę i wysunąć się na prowadzenie w tym meczu. Świderski, który na murawie zjawił się w drugiej połowie spotkania wykorzystał widowiskowe dogranie Klicha Mateusza. Szkoleniowiec Paulo Sousa znów udowodnił, że umie wprowadzać graczy z rezerwy podczas trwania starcia. Spotkanie musiało zostać na chwilę wstrzymane ze względu na bandyckie reakcje albańskich fanów. Jednak to zawodnicy polscy mogli cieszyć się z powodu trzech oczek, gdyż po restarcie pojedynku nic się nie zmieniło. w kontekście rywalizacji o dostanie się do katarskich mistrzostw świata wynik jeden do zera na terenie Albańczyków to radosna wieść. Sprawa promocji do barażowych zmagań jest uzależniona jedynie od nas, ponieważ reprezentacja polska piłkarska plasuje się na drugiej lokacie.