Problem
Mam 2 miesięczną sunie jest urocza ale mam problem z jej przywołaniem jak ją wołam to patrzy się na mnie i nic z tego sobie nie robi totalna olefka ,ale nie jest głupia bo siat ,leżeć i daj łapę to rozumie ale jest problem z przywołaniem jak mam sobie poradzić z nie posłusznym psem w końcu będzie robił co chciał a ja nie będę miała na to żadnego wpływu.
Odpowiedź
Nie ma psów mądrych i głupich, przecież to tylko zwierzęta, które kierują się instynktami i bodźcami z otoczenia. Pies jest zbyt młody, by rozpocząć z nim szkolenie. Przychodzenia do nogi należy uczyć od początku, ale ośmiotygodniowe szczenię-tylko w formie zabawy. Proszę nie stać nad psem, ale przykucnąć, wówczas go wołać i zachęcać smakołykiem. W żadnym wypadku nie wolno go karcić, gdy przyjdzie do Pani. Najlepiej pójść z nim w nieznane mu miejsce i puścić do biegania, a jeśli nie przyjdzie, wówczas oddalamy sie od niego, do schowania włącznie. Na pewno zacznie nas szukać, wówczas trzeba go nagrodzić. Można też przypiąć mu długą linke i delikatnie ściągać go do siebie, po czym ponownie puścić. Po kilku próbach robimy przerwę, a po niej znowu powtarzamy ćwiczenie. Jednak wydaje mi się, że Pani nie ma autorytetu u wychowanka, dlatego tak się zachowuje, więc trzeba nad tym popracować.
